Resident Evil 4

 

Platformy

  2005 - GameCube
  2005 - PlayStation 2
  2007 - PC (PL)
  2007 - Wii

  Opis. wersja: NGC

ULTIMA.PL

Piła-kontroler Resident Evil 4
Pad do sterowania grą Resident Evil 4 wykonany na licencji firmy Capcom. Niesamowita gratka dla kolekcjonerów i miłośników gry. Piła zawiera wszystkie funkcje typowego pada do PS2.\r\n
Cena: 189.00 zł
oszczędź 60 zł*!
* w stosunku do sugerowanej ceny detalicznej.


 

Resident Evil 4 doczekał się konwersji na konsolę Nintendo Wii. Pierwsza wersja gry miała premierę w roku 2005 na konsoli Gamecube (czyli gra ma już swoje lata), ale przeniesienie jej na Wii to był strzał w dziesiątkę.

Gdy przyszedł do mnie RE4: Wii Edition kilka dni temu, nie było już takiego oczekiwania jak 18 marca 2005 roku, kiedy to dostałem RE4 na GC, niemniej towarzyszył mi specyficzny dreszczyk. Jako że RE4 na Wii obsługuje rozdzielczość 480p (HD), musiałem pogrzebać w opcjach i ustawić stosowną jakość.

Po pierwsze, grafika prezentuje się wyśmienicie, jest bardziej wyrazista niż wersja na GC (480p robi jednak różnicę , napisy są znaczniej wyraźne, anty alliasing jest widoczny co również cieszy oczy). Od strony muzyki i dźwięków prawie wszystko zostało w nienaruszonym stanie, nie licząc tego, że większość dźwięków puszczana jest również z Wiilota (!), ale o tym troszkę dalej.

Wszystkie dodatki pochodzą z wersji na PS2 czy też PC, także otrzymujemy pełną wersję RE4 - grafika polepszona z GaCka oraz dodatki z pozostałych platform, czyli dwa nowe stroje, P(Plagas). R(Remove). L(Laser)., Movie Browser (przeglądarka filmów pojawiających się w grze), Ada's Report oraz Seperate Way's. Oprócz tego, kiedy wybierzemy opcję Credit's, naszym oczom pokaże się nowy filmik z twórcami edycji na Wii.

Przejdźmy do sedna sprawy, czyli najważniejszej rzeczy w tej edycji RE4, a mianowice do sterowania, a raczej STEROWANIA. Wiilotem celuje się idealnie i intucyjnie - dosłownie w każdej pozycji, jaką przybieżemy na sofie/fotelu/podłodze czy innym "legowisku" (a napomnę, że już wszystkie przetestowałem). Z początku oczywiście stałem jak wryty i testowałem Handgun'a i Nóż. Odnośnie tego drugiego, wcześniej były głosy, iż może sprawiać problemy podczas namierzania, gdyż Leon automatycznie po machnięciu Wiilotem namierza najbliższą skrzynkę czy też beczkę - nic podobnego. Naprawdę wygląda to świetnie - kiedy sobie gramy i nagle machamy Wiilotem, jakby naprawdę był nożem trzymanym w rękach gracza.

Strzelanie nie sprawia trudności - kiedy biegniemy z bronią możemy sobie poruszać celownikiem po całym ekranie, kiedy podniesiemy broń celownik robi się zielony, a kiedy nakierujemy na jakiś obiekt do zniszczenia bądź przeciwnika - zmienia kolor na czerowny. Z początku myślałem, że będzie trudno i nawet do Mercenaries nie podejdę machając Wiilotem - nic podobnego, już teraz wiem, że da się kręcić niezłe rekordy, gdyż sterowanie jest naprawdę przyjemne i intuicyjne. I oczywiście najważeniejszy smaczek - odgłosy strzelania. Kiedy dzwoni do nas Hunigan oraz coś rozwalamy, to słychać to w Wiilocie, który ma wbudowany głośniczek - super sprawa.

Odnośnie QTE - są teraz ich dwa rodzaje: albo wyskoczy ikonka Willota, którym musimy machać na lewo lub prawo, albo kombinacja przycisków A+B. Ciekawie się robi, kiedy kręcimy korbą - musimy wtedy kręcić naprawdę w danym kierunku (takich smaczków jest dość sporo). Warto również wspomnieć o tym, że na głównym Menu, kiedy naciśniemy przycisk "B", odpalamy trailery, kolejno dwa z Gacka i jeden z PS2/PC - miło.

Podsumowując, RE4 poraz kolejny skopał po tyłkach, wyrywając kolejne godziny z życiorysów graczy na całym świecie. Capcom się spisał trzeba przyznać i mimo tego, że już dwa lata temu rzeźbiłem w tą grę odkrywając dosłownie wszystko, przechodząc 30 razy i uzyskując najlepsze Spedrun'y, tak dalej bedę grał, gdyż grywalność do tej pory RE4 posiada, szczególnie z wykorzystaniem dobrodziejstw konsoli Nintendo Wii.


Ocena Wersji Wii:

Grafika 10/10
Muzyka 9-/10
Grywalność 10/10

Ogólnie 9.8/10


Autor: Wesker - Dark Life